niedziela, 27 lutego 2011

Dzisiaj było całkiem  wporzo.
grałam sobie w TS3, a później pojechałam na torta do kuzyna co wywołało u mnie efekt, że nie mogę się ruszać, normalnie ZGON . 
koniec ferii także niefajnie. zaczne chyba odliczać dni do wakacji, chociaż wolałabym do wyjazdu ale właśnie nie wiem czy będzie wiza : | 
jutro do szkoły, później w kwietniu krótka przerwa bo testy kompetencji piszą. później święta i weekend majowy i w końcu czerwiec. mam postanowienie, że się nie będę obijała w szkole <lol2> ale z moimi postanowieniami różnie bywa :D
przeżyje ten semestr to będzie dobrze ; pp
chyba za dużo piszę...na dzisiaj tyle. jutro idę na miasto, także się odezwe : )

sobota, 26 lutego 2011

nudy o.O

tak jak widać w tytule u mnie masakryczne nudy ; o .
czekam na polską premierę filmu biograficznego "never say never" w roli głównej z Justinem Bieberem.
generalnie to dzisiaj cały dzień leń mnie ogarnął i nic mi się nie chciało, zresztą jak zawsze także PRO : ]
taa, wczoraj byłam na mieście no i kupiłam 2 lakiery firmy 'sensique' oraz kredkę do oczu firmy 'essence' . kolory są w lakierach różowy i taki ciemny zielony, wchodzący pod niebieski, zresztą  za jakiś czas dodam zdj ;)  kredka ma śliczny turkusowy kolor, zobaczyłam ją - zakochałam się .

+ z dniem jest coraz bliżej wakacji co znaczy że z kazdym dniem oraz bardziej się jaram Kalifornią <3
++ mam nadzieję że wizę dostanę bez problemu bo jak nie to kompletna załamka...

tyle na dzisiaj, narazicho ! ;*

czwartek, 24 lutego 2011

aloha :D

więc dzisiaj odwiedziłam Opole, w celu wyrobienia paszportu, który będzie mi potrzebny aby dostać wizę i polecieć na wakacje do U.S. ;)
będąc w Opolu nie wstąpiłam do żadnego C.H. i nie nabyłam nic ciekawego. Jutro wybieram się na miasto po kosmetyki - kredki, róż i może jakiś lakier ? Mama mówi że za dużo kasy na to wydaje, ale co, moja kasa ;) lepiej żeby na coś takiego poszło niż na coś bardziej bezsensowego i niepotrzebnego. Później idę na OSD bo przecież trzeba pożegnać ferie : ] i w sobote i niedziele gnije w domu, w łóżku z książkami - ucząc się, teraz się wzięłam za naukę bo mama powiedziała że żadnego Los Angeles jak ocen nie poprawię o.O także weekend się miło zapowiada ;)
będę Was informowała o kolejnych postępach w sprawie mojej wizyty w "mieście aniołów" oraz o moich nowych nabytkach, a na razie tyle, bye ! ;*

środa, 23 lutego 2011

pies

a wiem, pokażę Wam jeszcze mojego psa - Tajfuna :D






Tajfun - labrador czekoladowy, ur. 28.05.2007 ; )

lakiery ; ]

powracam po raz drugi, gdyż mi się nudzi, tak więc pokażę Wam moją kolekcję lakierów do paznokci ; )


pierwszy jest z firmy 'miss sporty',nr 301 , a drugi - 'lovely', nr 128 lub 126 ; )



pierwszy firmy 'lovely' nr 13, drugi - firma 'nibo' nr 304 i trzeci podobnie jak pierwszy, firma 'lovely' nr 300.


I - firmy 'H&M' nie ma numeru, a nazywa się 'Bella`s Choice', II - firma 'miss sporty' nr - 328, III - firma ' Rimmel London' nr 400 [?] i ostatni - firma 'nibo' nr 287.


I - firma 'AVON' nr 1010 [?] II - zwykły sklep kosmetyczny.

 

I- firma 'lovely' nr 50, II - również 'lovely' i III - firma 'ESSENCE' nie wiem jaki numer ;]


I - kolor taki "mleczny" kupiony w przypadkowym sklepie kosmetycznym II - firma 'MISS SPORTY'


I - 'miss sporty' nr 326 & II - 'essence' nr 01.


Oba lakiery firmy 'essence' I -nr 18 und II - nr - nie pisze


Oba lakiery firmy 'miss sporty' z tym, że pierwszy nr - 311, a drugi - 312 .

teraz Wam powiem w jakiej drogerii możecie dostać lakier danej firmy :
'miss sporty' - rossman
'lovely' - rossman
'nibo' - rossman
'essence' - drogeria natura ; ]

+ jutro jadę prawdopodobnie do Opola po paszport i oczywiście zakupy, także zdam Wam relacje po powrocie . buźka

Na początek :D

Więc... postanowiłam pisać bloga ;)
będę odwiedzała go jak najczęściej.
będę pokazywała swoje zdobycze, lub po prostu będę pisała co u mnie, bla bla bla : >
no to na początek tyle. Cya :*