niedziela, 27 lutego 2011

Dzisiaj było całkiem  wporzo.
grałam sobie w TS3, a później pojechałam na torta do kuzyna co wywołało u mnie efekt, że nie mogę się ruszać, normalnie ZGON . 
koniec ferii także niefajnie. zaczne chyba odliczać dni do wakacji, chociaż wolałabym do wyjazdu ale właśnie nie wiem czy będzie wiza : | 
jutro do szkoły, później w kwietniu krótka przerwa bo testy kompetencji piszą. później święta i weekend majowy i w końcu czerwiec. mam postanowienie, że się nie będę obijała w szkole <lol2> ale z moimi postanowieniami różnie bywa :D
przeżyje ten semestr to będzie dobrze ; pp
chyba za dużo piszę...na dzisiaj tyle. jutro idę na miasto, także się odezwe : )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz